Od kilku dni pojawiają się w mediach, wprowadzające w błąd, informacje dotyczące możliwości wypisywania recept, bez konieczności wizyty u lekarza. Lekarze rodzinni skupieni w Federacji Porozumienie Zielonogórskie ostrzegają: „ przy obecnym systemie prawnym nie jest możliwe wypisywanie recept zaocznie”. Informację Minister Zdrowia, komentują krótko: „to naginanie prawa”. Zwracają uwagę że brak do tego podstawy prawnej.
W marcu na skutek kontroli NFZ część oddziałów regionalnych funduszu wydała zalecenia, by nie wystawiać recept bez przebadania pacjenta. Na skutek publikacji w mediach wywołanych niezadowoleniem pacjentów minister zdrowia Ewa Kopacz spotkała się z prezesem NFZ i ustalono, że pełne badanie lekarskie nie jest konieczne by wypisać receptę.
- To niepokojące, bo w ten sposób sama Ewa Kopacz wprowadza w błąd lekarzy i pacjentów – mówi Krzysztof Radkiewicz, wiceprezes Federacji Porozumienie Zielonogórskie. - Przecież przepisy nie zmieniły się i nie ma jasnej wykładni umożliwiającej wypisanie recepty bez widzenia pacjenta.
Tak więc z jednej strony ministerstwo zdrowia informuje, że w przypadkach uzasadnionych medycznie lekarze mogą wystawiać "zaocznie" receptę osobom przewlekle chorym, o co między innymi postulowało PZ, z drugiej jednak - naraża ich na odpowiedzialność prawną oraz pretensje ze strony bezpośrednio zainteresowanych, czyli pacjentów.