Szczepionki do wyrzucenia
28.06.2011
Biuro PZ
Szczepionki do wyrzucenia
Grozi nam większa zachorowalność na grypę - ostrzegają lekarze rodzinni zrzeszeni w Federacji Porozumienie Zielonogórskie. Wkrótce lekarze podstawowej opieki zdrowotnej będą musieli ograniczyć się do szczepień obowiązkowych, a zrezygnować z zalecanych szczepień przeciwko grypie, pneumokokom, meningokokom i rotawirusom.

– To efekt zaniedbań Ewy Kopacz, minister zdrowia – mówi Jacek Krajewski, prezes FPZ. – Ministerstwo od kilku miesięcy obiecuje zmiany w obowiązujących przepisach i jak zwykle na obietnicach się kończy.

Od kilku miesięcy Federacja Porozumienie Zielonogórskie, w imieniu wszystkich lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, apeluje o zmianę prawa dotyczącego szczepień. Wcześniejsze przepisy dawały możliwość szczepienia pacjentów szczepionkami zakupionymi bezpośrednio przez przychodnię. Lekarzom dawało to 100 proc. pewności, że szczepionka była przechowywana w odpowiedniej temperaturze, czyli z zachowaniem pełnej kontroli nad tzw. zimnym łańcuchem – procedurami związanymi z przechowywaniem i transportem szczepionek. Od roku przepisy zmieniły się na korzyść farmaceutów. Teraz zalecane szczepionki pacjenci muszą sami kupić w aptece i przynieść do lekarza w termo torbie lub przenośnej lodówce, w domu przechowywać je w lodówce.

Wprawdzie Ministerstwo Zdrowia na swoich stronach internetowych zamieściło komunikaty i zalecenie dotyczące bezpiecznego transportu szczepionek, ale niestety nie dają one pełnej gwarancji, że tzw. zimny łańcuch zostanie zachowany.