TELEPORADY w POZ!!! podstawowym narzędziem pracy zapewniającym bezpieczeństwo pacjentów - lekarz zbiera bardzo dokładny wywiad przez telefon TELEPORADY w POZ!!! podstawowym narzędziem pracy zapewniającym bezpieczeństwo pacjentów - lekarz zbiera bardzo dokładny wywiad przez telefon TELEPORADY w POZ!!! podstawowym narzędziem pracy zapewniającym bezpieczeństwo pacjentów - lekarz zbiera bardzo dokładny wywiad przez telefon
Odzież ochronna dla pracowników przychodni potrzebna od zaraz
Federacja-PZ, 2020-04-23 19:59:10

Opinia eksperta Porozumienia Zielonogórskiego:
W dobie epidemii COVID-19 urzędnicy Ministerstwa Zdrowia, NFZ i Głównego Inspektora Sanitarnego skupili się na działaniach służącym zapobieganiu rozprzestrzeniania się zakażeń koronawirusowych. Niestety brakuje planów zagwarantowania w nadchodzących miesiącach należytej opieki ambulatoryjnej i szpitalnej pacjentom niezakażonym. Ich potrzeby zdrowotne związane m.in. z chorobami przewlekłymi nie są aktualnie zaspokajane w należyty sposób i można mieć obawy czy to się w najbliższym czasie zmieni.


Zgodnie ze schematem działania dla podstawowej opieki zdrowotnej na czas epidemii, opublikowanym przez GIS 13.03., a przygotowanym przy współudziale konsultanta krajowego medycyny rodzinnej i ekspertów Porozumienia Zielonogórskiego, od połowy marca ok. 90 % wizyt u lekarza POZ jest realizowanych w trybie teleporad, a osobista wizyta pacjenta w przychodni lub wizyta domowa jest realizowana na podstawie zalecenia lekarza udzielonego podczas porady telefonicznej. Przeprowadzone przez Porozumienie Zielonogórskie analizy dowodzą, że liczba porad udzielonych pacjentom przez lekarzy rodzinnych zasadniczo utrzymuje się na podobnym poziomie jak przed epidemią, a zadowolenie z funkcjonowania podstawowej opieki zdrowotnej jest nawet większe niż wcześniej, o czym świadczy m.in. brak skarg do NFZ na funkcjonowanie POZ. Może poza przejściowymi trudnościami w dodzwonieniu się do niektórych przychodni, co skłoniło zarządzających nimi do udostępnienia pacjentom dodatkowych linii telefonicznych.

Jednak teleporady nie zaspokajają wszystkich potrzeb zdrowotnych pacjentów w ramach podstawowej opieki zdrowotnej i niektórzy z nich (aktualnie ok. 5-10%) proszeni są do osobistego stawienia się w przychodni. W dobie epidemii wszyscy pacjenci pozostający w bliskim kontakcie z pracownikami medycznymi powinni być traktowani jako potencjalnie zarażeni COVID-19, nawet wtedy, kiedy nie zgłaszają objawów infekcji układu oddechowego. Przed wizytą każdy pacjent powinien mieć możliwość dezynfekcji rąk, włożyć jednorazowe rękawiczki i założyć maseczkę chirurgiczną. Natomiast przyjmujący lekarz lub pielęgniarka muszą być ubrani w zestaw odzieży ochronnej składający się co najmniej z maski chirurgicznej i przyłbicy lub gogli oraz rękawiczek jednorazowych i fartucha ochronnego. Niestety, występują nadal duże niedobory środków ochrony indywidualnej, zwłaszcza jednorazowych fartuchów ochronnych, których od miesiąca nie można nigdzie kupić! Wszystkie środki ochrony osobistej będące w dyspozycji Państwa Ministerstwo Zdrowia i wojewodowie kierują do szpitali – nie tylko tych, które zajmują się pacjentami zakażonymi COVID-19, ale również do pozostałych. Wydaje się, że o istnieniu przychodni urzędnicy zapomnieli. Chociaż może nie do końca…. Po wielokrotnych apelach Federacji Porozumienie Zielonogórskie przychodnie otrzymały do tej pory po 15 litrów środka dezynfekcyjnego oraz po 100 par rękawiczek i 100 sztuk maseczek chirurgicznych. Taka ilość to jest kropla w morzu potrzeb.

17.04. został opublikowany przez Ministra Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego komunikat zalecający wznowienie wykonywania obowiązkowych szczepień ochronnych u dzieci i młodzieży, ze szczególnym uwzględnieniem kalendarza szczepień wymaganych w pierwszych dwóch latach życia dziecka. Zalecono zachowanie szczególnych środków ostrożności i użycie środków ochrony osobistej. Postulat wznowienia realizacji szczepień jest ze wszech miar słuszny i popierany przez lekarzy rodzinnych. Pozostaje jednak drobny, ale bardzo istotny szczegół. W jaki sposób przychodnie mają pozyskać zalecany w komunikacie zestaw odzieży ochronnej? W ramach realizacji obowiązkowych szczepień ochronnych sanepid dostarcza jedynie szczepionki. Dlaczego Panowie Minister Zdrowia i Główny Inspektor Sanitarny „zapomnieli” o dopisaniu środków ochrony indywidualnej dla lekarzy i pielęgniarek do szczepionek przekazywanych przychodniom przez Sanepid?

Od początku epidemii COVID-19 nie najlepiej wygląda realizacja świadczeń w poradniach ambulatoryjnej opieki specjalistycznej (AOS), które również dotkliwie odczuwają brak środków ochrony osobistej.
Zgodnie ze zmienionymi zapisami umów z NFZ możliwe jest udzielanie porad telefonicznych przez lekarzy wyłącznie pacjentom odbywającym wizyty kontrolne. Natomiast pacjenci ze skierowaniem do poradni AOS nie mogą skorzystać z pierwszorazowej porady w trybie rozmowy telefonicznej i najczęściej nadal czekają w kolejce, wydłużającej się o czas bliżej nieokreślony. Apele Federacji Porozumienie Zielonogórskie, żeby umożliwić realizację teleporad u wszystkich pacjentów, tak jak to się dzieje w POZ, spotkały się z odmową ze strony Bernarda Waśko, Zastępcy Prezesa NFZ ds. Medycznych. W efekcie pacjenci skierowani do poradni AOS czekają na poprawę sytuacji epidemiologicznej, mogą co najwyżej skorzystać z porady lekarza rodzinnego, a w przypadku pogorszenia stanu zdrowia z pomocy pogotowia ratunkowego lub szpitalnego oddziału ratunkowego.

Jeżeli pacjent znajduje się już pod kontrolą lekarza AOS, ale jego stan jest stabilny, to najczęściej musi też czekać na wykonanie wcześniej zaplanowanych badań diagnostycznych, które wymagają osobistej wizyty w przychodni, takich jak np. EKG, spirometria, USG, echokardiografia czy spirometria.
Podobnie jest z zabiegami rehabilitacyjnymi i leczeniem stomatologicznym.

Przychodnie starają się przyjmować pacjentów, którzy nie mogą czekać, na przykład kobiety w ciąży, wykorzystując posiadane niewielkie zasoby środków ochrony indywidualnej. Jednak bez gwarancji zaopatrzenia w odzież ochronną ze strony Państwa, w nadchodzących tygodniach i miesiącach nie będzie możliwe zapewnienie ciągłości realizacji świadczeń ambulatoryjnych wymagających osobistej wizyty pacjentów w przychodniach, które są konieczne dla utrzymania ich w zdrowiu.

Andrzej Zapaśnik, kierownik przychodni BaltiMed w Gdańsku, członek zarządu Pomorskiego Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia




ZWIĄZKI      LINKI      PARTNERZY      REKLAMA      KONTAKT