Nadciśnienie tętnicze to choroba cywilizacyjna związana przede wszystkim z niezdrowym stylem życia – uważają eksperci z Federacji Porozumienie Zielonogórskie. Kołatanie serce, częste bóle głowy, trudności z zasypianiem, duszności czy uczucie zmęczenia – to przypadki, w których warto sięgnąć po ciśnieniomierz.
Choć nadciśnienie to bardzo powszechny problem, a świadomość społeczna na temat tej choroby jest duża, to skuteczność leczenia nadal jest niska.
– Pacjentom trudno zrezygnować z niezdrowego stylu życia, a w walce z nadciśnieniem nie można skupiać się wyłącznie na metodach farmakologicznych – wyjaśnia dr Joanna Zabielska-Cieciuch, lekarz rodzinny z Porozumienia Zielonogórskiego. I dodaje, że należy zrezygnować z używek – ograniczyć spożywanie alkoholu i palenie papierosów. – Na plus jest także aktywność fizyczna np. długie spacery na świeżym powietrzu.
Bardzo ważną rolę odgrywa dieta ograniczająca spożywanie soli.
Eksperci z Porozumienia Zielonogórskiego podkreślają, że definitywnie należy wyeliminować z jadłospisu słodycze, chipsy, fast-foody, przetwory pełnotłuste czy tłuste mięsa i wędlin.
-Dodatkowym czynnikiem powodującym nadciśnienie jest stres, który najczęściej spowodowany jest charakterem i warunkami naszej pracy. Należy pamiętać, że zdrowie jest najważniejsze – apeluje dr Joanna Zabielska-Cieciuch.
Jak podkreślają eksperci z Porozumienia Zielonogórskiego, nadciśnienia absolutnie nie można bagatelizować i trzeba słuchać zaleceń lekarzy. Nieleczone może doprowadzić do uszkodzenia serca, mózgu, nerek czy oczu. A zbyt wysokie – nawet do śmierci.

